Napisz do nas Strona główna Kontakt Archiwum

Bywać sołtysem...


Sołtys chciał dobrze, ale coś się nie udało i wpłynęła skarga. Sytuacja dość kuriozalna, więc zapraszam do lektury:

Link do Uchwały Rady Miejskiej w Wieliczce wraz z uzasadnieniem

(Informacje przekazane z prośbą o opublikowanie przez Anonimowego Internautę)


marzec 2012

Ostatnia ślizgawka tej zimy ?


Niestety nie udało się wykonać zdjęć z małokoźmickiej zjazdówki saneczkarskiej - a była takowa ! I nawet kilkoro dzieci wykonywało efektowne zjazdy :). Był to czas tych strasznych mrozów, tak więc zero fotografii. Ale dziś udało mi się sfotografować dzieci na ostatniej ślizgawce małokoźmickiej i mimo iż wygląda to trochę niebezpiecznie - było wszystko pod kontrolą, ponieważ dzieci pilnował pies "Saba" przeszkolony do opieki nad dziećmi nawet w warunkach takich ekstremalnie mroźnych jak dziś. A jest zimno bo nie chce nam ta zima coś odpuścić :)

Z WIOSENNYMI POZDROWIENIAMI
kleofas



(fot. "kleofas")
marzec 2012

Nareszcie będzie !



(fot. Wikipedia)

Rada Sołecka Koźmic Małych pragnie poinformować mieszkańców wsi, że po długich staraniach naszego Sołtysa będzie wreszcie budowany plac zabaw dla dzieci. Po rozmowach z Sołtysem pan Marek Batko zgodził się wydzierżawić działkę na wspomniany plac. Trwało to wszystko dość długo i nie było nagłośniane, gdyż trzeba było wszelkie sprawy załatwić formalnie i rzetelnie. Teraz, kiedy dokumenty są już podpisane możemy o tym poinformować ucinając tym samym wszystkie spekulacje i domysły. Rozpoczęcie budowy zależy teraz od sprawnego działania Gminy. Umowa zawarta z Markiem Batko jest umową wstępną (podpisaną przez pana Marka, co jest najistotniejsze), jeszcze nie podpisaną przez Burmistrza Kozioła, ponieważ środki na dzierżawę będą zagwarantowane na marcowej sesji Rady Miasta. Termin zawarcia umowy nie może wyprzedzać daty sesji Rady Miasta, na której zostanie złożone przedsięwzięcie do uchwały o wieloletniej prognozie długu z rozbiciem płatności za dzierżawę w każdym roku od 2013 do 2020. Wniosek o budowę placu zabaw na dzierżawionej parceli nr 70 zostanie złożony w 2012 r. czerwcowym naborze do Urzędu Marszałkowskiego. Budowa będzie realizowana z programu PROW 2007 - 2013 oś 4 Leader działanie "Odnowa wsi". Rozpoczęcie inwestycji nastąpi po zakwalifikowaniu wniosku i wyłonieniu wykonawcy w przetargu. Wyżej wspomniany program jak również i inne zadania wykonywane w wioskach naszej gminy są finansowane w 70 procentach ze środków pomocowych dzięki Stowarzyszeniu Sołtysów "WIELICKA WIEŚ".
Jest to drugie zadanie wykonywane w Koźmiczkach i nie ostatnie. Miejsce pierwotnie proponowane przez mieszkańców, którzy kiedyś tematem bardzo się interesowali, w ogóle nie było przez projektanta brane pod uwagę, gdyż nie spełniało stawianych wymogów. W imieniu mieszkańców wsi przekazujemy panu Markowi wyrazy wdzięczności za jego gest. Równocześnie składamy serdeczne podziękowania dla Anny i Marka Stanków. Dzięki ich pomocy i życzliwej postawie mogliśmy wspomnianą działkę wydzierżawić.

Postscriptum.

Tych mieszkańców, którzy w Internecie „huczą”, że coś jest nie tak, że robi się nowe plany uprzejmie informujemy, że owszem, coś takiego się dzieje. Ale na razie nic o tym nie powiemy, dopóki przynajmniej w 90 procentach nie będzie wiadomo, że zamierzenia dojdą do skutku. A żeby podsycić ciekawość dodamy tylko, że gdy to, co jest planowane dojdzie do skutku, to pod koniec roku niejedna szczęka opadnie z wrażenia…

Rada Sołecka Koźmic Małych
luty 2012



.....BO MAMY ZIMĘ....

[Rozmiar: 43845 bajtów]

...a ona parę atrakcji zawsze wnosi do wioski, a szczególnie dla dzieci. Jedna z nich jest na tych fotach, czyli... lodowisko małokoźmickie.

[Rozmiar: 43845 bajtów]

Naturalne bo na rzece Wildze, a bezpieczne bo mamy te niskie temperatury.

[Rozmiar: 43845 bajtów]

I tak odbył się pierwszy trening młodych adeptów hokeja (tu trzeba go nazwać - chyba - hokejem małokoźmickim).

[Rozmiar: 43845 bajtów]

I mimo iż łyżwy są jeszcze w sklepie a hokejki i krążki zostały zrobione przez ich dziadka, to mieli radość nie mniejszą niż ich rówieśnicy na prawdziwej tafli w Krakowie :). Bo czy radość dzieci nie jest najwspanialszym skarbem na świecie....?!

(tekst i zdjęcia - KLEOFAS. Dziękujemy)
luty 2012

Sprostowanie


Szanowni Czytelnicy niniejszej strony!

Wszelkie komunikaty Sołtysa oraz Rady Sołeckiej będą na stronie zamieszczane niezwłocznie, o ile tylko zostaną przekazane. Wakat na stanowisku Administratora nie oznacza, że niezbędne czynności techniczne związane ze stroną nie będą wykonywane na bieżąco (adres do przesyłania wiadomości przecież pozostał). Problemem jest tylko brak jakichkolwiek informacji od w/w organów. Pisanie o plotkach, podawanie wiadomości zasłyszanych czy wreszcie pisanie o bzdurach nie wpływa dodatnio na jakość strony i do tego może budzić niepotrzebne emocje. Dlatego też chwilowo Czytelnicy mogą liczyć głównie na neutralne informacje np. o ogólnie znanych ważnych wydarzeniach dotyczących Koźmiczek (jeśli takie będą miały miejsce), świętach itp. Administratorzy czy ich zastępcy nie będą krążyć po wsi w celu zbierania informacji. Trzeba im ją przysłać. A tymczasem dostajemy coś takiego:

Jutro pogrzeb pana Gabrysia (informacja), a nekrologu nie widać (złośliwy komentarz). Czyżby nekrologi już się nie mieściły w nowej koncepcji strony panów adminów ?? (wymyślone, złośliwe wytłumaczenie) Jeśli tak, to jest to przykre. (…i jego ocena).

Bez komentarza...

Oczekujemy pilnie na tematy, materiały i ogłoszenia, które Sołtys, Rada Sołecka oraz Czytelnicy chcą przekazać lokalnej społeczności. W szczególności czekamy na ważne ogłoszenia, ale także na informacje o bieżących sprawach wsi.
Np.:
- powtórne robienie planów związanych z Nosalówką (czego i dlaczego),
- konieczność powtórnego odbioru technicznego na Nosalówce (czego i dlaczego),
- demontaż sanitariatów w toaletach na Nosalówce wbrew opinii Rady Sołeckiej (przez kogo i dlaczego),
- fundusze na remonty i inwestycje, jakie nasza wieś pozyskała oraz planowany harmonogram prac (w tym budowa placu zabaw) itd.

Jak widać, jest o czym pisać.

AdminWT.

styczeń 2012

ODA DO SOŁTYSA

Drogi Sołtysie, Koźmickie Słonko
Co wioskę naszą troską otaczasz,
Nad snem spokojnym Koźmiczan czuwasz
I wszelkie wpadki wciąż im wybaczasz.

Wiedz, że pragniemy Twojego głosu
I wyglądamy wciąż nowych wieści,
Z nadzieją wielką, drżącą czekamy
Jakie nam wkrótce przekażesz treści.

Tyś Gospodarzem naszego sioła,
Co przycupnęło przy Czarnym Lesie.
Dbasz o nie bardzo i czynisz dobro,
Tyle przynajmniej wieść gminna niesie.

Lecz Twe owieczki chcą więcej wiedzieć
O heroicznych Twoich staraniach,
O wielkich planach i przedsięwzięciach,
O Twojej walce i Twych zadaniach.

Chcemy Cię poprzeć duszą i ciałem,
Chcemy Ci oddać wszystkie swe siły,
Tylko nie wiemy, gdzie, jak i kiedy –
Weźże coś powiedz, bądź dla nas miły…

(...)

Rozpaczliwa potrzeba kasy

[Rozmiar: 43845 bajtów]

Człowiek Sołtysa: Piękny czas, czas miłości i wzajemnej życzliwości. Wigilijne nastroje jeszcze nie do końca w nas opadły i jesteśmy jacyś lepsi…

Postępowy: W pewnym zaokrągleniu wygląda to tak. Dostajesz „na rękę” 2700.- PLN. Ale Twoja pensja („balcerowiczowskie brutto”) w tej sytuacji to… ok. 3800.- PLN. To nie wszystko. Żeby wypłacać Ci taką pensję, Twój pracodawca „dorzuca” jeszcze marne 7 stów i Twoja pensja kosztuje go tak naprawdę ok. 4500.- PLN. Różnica (ok. 40%) to nic innego jak podatek. Ale to bynajmniej nie koniec. Idziesz do sklepu i kupujesz tam towar, do którego ceny doliczone jest 23% podatku VAT. Ale ten podatek płacisz w sklepie pieniędzmi, które już raz były opodatkowane! A jeżeli towar jest „akcyzowy” (np. benzyna, alkohol, papierosy), dolicz sobie kolejny podatek od opodatkowanych już pieniędzy. Wiem, że to trochę trudne i nudne, ale fakt jest taki, że WYPRACOWUJESZ 100.- PLN a zakupów sobie możesz zrobić za ok. 30.- PLN. Resztę bierze państwo. Po czym wychodzisz na ulicę, wchodzisz do Internetu czy włączasz telewizor i co widzisz? Jedną wielką akcję pod tytułem: „DAJ PIENIĄDZE NA SZLACHETNY CEL!”. A te Twoje 70.- PLN to poszło niby gdzie??

Człowiek Sołtysa: Postępowy, ty buraku! Jak możesz czepiać się ludzi, dzięki którym ten świat jest lepszy, bo robią coś wielkiego, ważnego i dobrego? Czy wiesz, ilu tysiącom ludzi takie akcje odmieniły los na chociażby znośny albo wręcz uratowały życie? A swoja drogą, ciekawą pensję podałeś. Gdzie to tyle dają?

Postępowy: Jak zwykle w ząb nie rozumiesz, co się do Ciebie mówi. Jeśli to w ogóle możliwe włącz na chwilę myślenie i posłuchaj: Wiadoma teoria mówi, że jak mam 10 garniturów to 5 powinienem oddać potrzebującym. Ale z moich 10 garniturów państwo na różne szlachetne cele zabrało mi już 7!! Przecież chyba nie sądzisz, że je zmarnowano? Więc ja już swoje oddałem z nawiązką. A przykładowa pensja? To pensja mojej sekretarki.

Człowiek Sołtysa: Jesteś odrażający i cyniczny. Mam nadzieję, że Koźmiczanie nie myślą w większości tak jak Ty i że są wśród nich wrażliwi ludzie z sercem otwartym na cudze nieszczęście. A z tekstem o sekretarce to kolego ostro przegiąłeś.

Postępowy: A ja liczę – wreszcie - na CIEKAWE artykuły na tej stronie. Ciekawy przepis kulinarny, ciekawy przepis na zimowe wino domowej roboty, ładne zdjęcie (dużo osób w Koźmiczkach umie ładne zdjęcie zrobić) etc. Ja w każdym razie o tym chcę pisać. Dla mnie chwilowo minął czas szlachetnych porywów.

(Obraz ze strony www.twoje-tapety.com)

styczeń 2012

Wiadomości podsłuchane

Człowiek Sołtysa: Około połowy grudnia Sołtys uczestniczył w zebraniu Stowarzyszenia Wielicka Wieś. I załatwił dla naszej wsi bardzo dużo. Otóż z Gminy Koźmiczki na inwestycje w 2012 roku nie dostaną nic, bo Gmina dla Koźmiczek pieniędzy nie ma. A SWW ma i – owszem – da! I to dużo. Przepraszam z góry za wszystkie nieścisłości, ale jak tytuł mówi są to wiadomości podsłuchane. W przybliżeniu wygląda to tak. W roku 2012 mamy w planie trzy inwestycje. Dokończenie świetlicy wiejskiej, plac zabaw i ogrodzenie terenu. I tak np. na budowę świetlicy Koźmiczcki dostaną 30 tys. PLN, ale drugie tyle musimy zebrać sami. Liczymy na poparcie mieszkańców przy okazji Kolędy. Zbiórka jest przeznaczona właśnie na ten cel.
Postępowy: To bardzo interesujące, że Człowiek Sołtysa podaje o działaniach Sołtysa „wiadomości podsłuchane”. To znaczy nie masz dostępu do informacji źródłowej, Ty, jego poplecznik?? Ciekawe… Trudno odnosić się do plotek, ale jeżeli jest w tym wszystkim odrobina prawdy, to też jest nad czym podyskutować. Świetlica już jest – w Koźmicach Wielkich. Gdybyśmy zechcieli z niej korzystać, to już od dawna zamiast pieniądze na świetlicę WYDAWAĆ, to by je nasza wieś ZARABIAŁA. I na dotacjach i na imprezach. I oczywiście moglibyśmy w niej organizować nasze imprezy.
Człowiek Sołtysa: To świetny przykład myślenia minimalistycznego. Po co coś robić, jak można nic nie robić. To nie jest droga do rozwoju i postępu. Przecież w naszej wsi NIC NIE MA! Żadnego ośrodka, wokół którego mogliby skupiać się ludzie. Nie ma miejsca, gdzie mogliby się spotykać, gdzie mogliby cokolwiek zorganizować wspólnie. Nosalówka to jedyne takie miejsce i warto o nią zadbać. A do Koźmic Wielkich nikt by nie chodził. Jest tam daleko i do tego nie bylibyśmy tam u siebie.
Postępowy: Jasne. Zafundujmy sobie jeszcze własne centrum handlowe i zjazd z obwodnicy prosto do Koźmiczek, to się jeszcze bardziej zintegrujemy. Inwestycje powinny być dostosowane do realnych potrzeb i możliwości. Zarówno ich wybudowania, jak i utrzymania w przyszłości. A jak utkniemy w pół drogi, to nie będzie nic – ani kasy, ani świetlicy.
Człowiek Sołtysa: A ja myślę, że już jesteśmy za połową drogi. I nie lekceważyłbym operatywności i skuteczności działań Sołtysa. Jak świetlica ruszy, to nasze możliwości bardzo wzrosną. Zabawy, zebrania, spotkania w nowej, pięknej świetlicy, która do tego jest w stanie na siebie zarobić – jak można tego nie chcieć, jak można się wahać??
Postępowy: Oby Twój huraoptymizm nie przyniósł wszystkim szkody. Mnie nie przekonałeś. Ale czekam na PEŁNĄ, ŹRÓDŁOWĄ informację na temat planowanych w Koźmiczkach inwestycji.
grudzień 2011

Kolęda wiejska

[Rozmiar: 43845 bajtów] Rada Sołecka Koźmic Małych wraz z Sołtysem organizują w naszej wsi Kolędę. Zebrane fundusze będą przeznaczone na dokończenie budowy świetlicy wiejskiej. Kolęda odbywać się będzie w dniach 07, 08, 14 i 15 stycznia w godzinach 16.00-20.00. Prosimy mieszkańców wsi o liczny udział.
grudzień 2011

Dlaczego tak

Człowiek Sołtysa & Postępowy: Ta wypowiedź jest w pewnym sensie historyczna, bo i pierwsza i ostatnia zarazem podpisana przez nas wspólnie. Kosztowało nas to bardzo wiele wysiłku i czasu, ale udało się nam wypracować wspólny tekst zawierający kilka poglądów, z którymi zgadzamy się obydwaj.
- Nikt nie ma monopolu na ostateczną, jedynie słuszną rację. Jeżeli strona Koźmiczek jest jedna, to powinna prezentować wszystkie poglądy. My (CS i P) mamy poglądy bardzo odmienne. Zaprezentowanie ich w formie zanotowanej przez trzecią osobę rozmowy (czy choćby pyskówki) daje pewną gwarancję w miarę obiektywnego podejścia do tematu.
- Sołtys nie autoryzował ani nie akceptował ksywki Człowiek Sołtysa. Co za tym idzie poglądy prezentowane przez tą osobę nie są poglądami Sołtysa tylko osoby, która go popiera. Jeżeli osoba ta będzie prezentować poglądy, które Sołtysowi nie odpowiadają, to:

a/. Zapraszamy Sołtysa do dyskusji,
b/. Na wniosek Sołtysa nazwa tej osoby może być zmieniona.

- Postępowy nie uważa, że inni są wsteczniakami. Ponieważ nie ma tu korzeni, na wiele spraw może mieć inne poglądy, niż ludzie od wielu pokoleń związani z Koźmiczkami. Poglądy ani lepsze, ani gorsze, tylko po prostu inne. Ale teraz on też jest stąd, więc ma prawo je wygłaszać.
- Jesteśmy i pozostaniemy anonimowi, bo najaktywniejsi, biorący udział w licznych dyskusjach Czytelnicy naszej strony też występują anonimowo. Cóż, taka teraz moda. Jeżeli będziecie uważali, że należy to zmienić – pierwsi odsłonimy przyłbice. Ale póki co szanse muszą być równe. Nie mogą jakieś anonimowe Grube, Chude, Mieszkanki etc. Jeździć jak po łysej kobyle po osobach mających imię i nazwisko. Ale strzeżcie się anonimowi wojownicy bohatersko ukryci za swoim nickiem – będziemy na stronie analizować i omawiać Wasze wpisy.
I na koniec apel. Przysyłajcie nam materiały na naszą stronę. Wszystko, co Was interesuje, jest interesujące również dla nas. Teksty nie muszą być doskonałe – jeżeli będzie taka potrzeba, a Wy wyrazicie na to zgodę, odpowiednio je zredagujemy, po czym poprosimy Was o autoryzację i ukażą się one jako Wasze. Każde zdjęcie jest miłym urozmaiceniem strony. Nie tworzymy tu Wielkiej Sztuki Literackiej czy Fotograficznej, tylko dzielimy się z naszymi Ziomkami tymi elementami naszego życia, które nam się spodobały, wydały ciekawe albo wywołały nasze emocje. Bez Was ta strona będzie miała wartość gazetki ściennej na korytarzu szkolnym i prędzej czy później stanie się czyjąś tubą propagandową albo… umrze… CS&P
grudzień 2011

Teraz My

barany Człowiek Sołtysa: Strona nie jest własnością Admina, żeby sobie ją dowolnie otwierał i zamykał, kiedy mu się podoba. Udało się nam zapobiec takiej sytuacji i ukrócić takie praktyki. Postępowy: Admin miał na głowie wszystko od A do Z i miał święte prawo MIEĆ W KOŃCU DOŚĆ zwłaszcza, że zamiast wsparcia miał rzucanie kłód pod nogi. I to głównie przez Sołtysa i jego towarzystwo. Poza tym ma on jeszcze rodzinę i pracę. Ale tak już nie będzie, żeby jedna osoba sama musiała borykać się z Sołtysem, komputerem, pisaniem, fotografowaniem, redagowaniem i wszystkim innym.
Człowiek Sołtysa: Rodzinę i pracę to ma każdy z nas, a Admin na głowie to ma głównie wspomnienie po włosach. Gdyby nie cenzurował wypowiedzi Sołtysa to i współpraca układałaby się inaczej. A pracy ze stroną wcale tak wiele nie ma. A i pomocnicy byli.
Postępowy: Wiesz co Kolego? Ocenzuruj Ty się może najpierw sam. Jak ktoś właśnie wyjechał i nie może zareagować na pierwszy gwizdek to nie znaczy, że cenzuruje informacje. A z taką pomocą, jaką miał Admin, to może Ty sam spróbujesz poprowadzić stronę?
Człowiek Sołtysa: Oczywiście mój szanowny Kolega awanturowałby się do upadłego, ale ktoś w końcu musi ustąpić… Szanowni Czytelnicy! Rola Admina z dniem dzisiejszym zostaje sprowadzona do ODPOWIEDNIEJ dla niego roli, czyli do wrzucania do komputera przygotowanych przez nas tekstów. Przesyłane na jego pocztę materiały będą przez nas weryfikowane i redagowane. Sami też będziemy pisali o różnych palących problemach naszej Społeczności.
Postępowy: Mój szanowny Kolega nie zdaje sobie sprawy, że sami to moglibyśmy najwyżej popisać brzydkie wyrazy na płocie. Wyrażam wielką wdzięczność dla dotychczasowego Admina za to, że w swojej uprzejmości wyraził zgodę na dalszą techniczną obsługę naszej strony i ograniczoną, ale jednak – współpracę.
Człowiek Sołtysa: Czuję zapach wazeliny…
grudzień 2011

Głos (na) młodych

[Rozmiar: 13204 bajtów] Szkoła Podstawowa w Koźmicach Wielkich ma już swoją gazetkę szkolną. Jest ona tworzona przez uczniów i dla uczniów oraz ich rodziców, ale sięgnąć po nią powinien każdy, kto interesuje się życiem społeczności koźmickiej. W pierwszym numerze można przeczytać m.in. wywiad z księdzem proboszczem Milanem Michalakiem, który opowiedział młodym redaktorom o swoich pasjach. Kolejny numer ukaże się w grudniu. Pierwsze wydanie pod tymczasowym tytułem „Startujemy!” bierze udział w konkursie na najlepszą gazetkę. Wejdź na stronę www.juniormedia.pl, odszukaj tytuł "Wielki Start" i zagłosuj w dniach 15-25 października!!!
info: Renata Fajfer
Gratulacje dla całej Redakcji. Życzymy tysiąca pomysłów i jeszcze więcej kolejnych numerów. Zachęcamy do głosowania, na "Wielki Start"!
październik 2011

O węglu w Koźmiczkach

[Rozmiar: 23092 bajtów] Pierwsze lata po wojnie dla wszystkich mieszkańców Koźmiczek są ciężkie. Brakuje wszystkiego. Najbardziej odczuwa się brak opału. Jak go zdobyć? Uradzono wysłać delegacje do starostwa w Krakowie. Delegacja składała się z pań. Ile ich w niej było nie wiem. Na pewno była Aniela Ptak żona Józefa. Delegacja ta załatwiła przydział węgla prawdopodobnie trzy wagony węglarki. Wagony te nie były duże w tym czasie, jedna mogła pomieścić 24 tony. W sumie dawało by 72 tony co jest prawdopodobne bo na jedną rodzinę wypadałoby 0,5 tony. Węgiel zwieziono na plac koło państwa Półtoraków i sprzedawano przez kilka dni. Mieszkańcy byli zadowoleni.Może ktoś pamięta dokładniej jak to odbyło się. Ja chcę podkreślić, że mieszkańcy Koźmiczek to zgrana wieś od wielu lat. Takiej inicjatywy w żadnej sąsiedniej wsi nie było.
Franciszek Ptak, fot.NAC
Więcej o historii Koźmic Małych...
październik 2011

Koźmickie wyniki wyborów parlamentarnych

[Rozmiar: 13132 bajtów] Wyniki wyborów w obwodzie 15 w Koźmicach Wielkich już tradycyjnie różnią się zasadniczo od wyników ogólnokrajowych. Próg 5 procent przekroczyły tylko trzy ugrupowania: PiS, PO i Ruch Palikota przy czym PiS zdobył sam więcej głosów niż PO i RP łącznie.
Wśród kandydatów na posłów zwyciężyła Elżbieta Achinger (PO) z 250 głosami przed Urszulą Rusecką (PiS) - 199 i Barbarą Marianowską - 140. Ostatecznie jednak żadna z tych trzech pań nie otrzyma mandatu poselskiego. Mandat poselski otrzymał zdobywca czwartego miejsca w Koźmicach - Aleksander Grad (PO) - 70 głosów, który w skali całego 15 Okręgu Wyborczego uzyskał najwięcej, bo ponad 23 tysiące głosów.
Wybory do Senatu były pojedynkiem dwóch tytanów - Macieja Klimy (PiS) i Stanisława Kracika (PO). Obaj kandydaci zgarnęli łącznie prawie 90% głosów koźmiczan, przy czym o 5% więcej uzyskał kandydat PiS. Ostatecznie senatorem z Okręgu Wyborczego nr 34 został właśnie Maciej Klima, który uzyskał o prawie 4 tysiące głosów więcej od Kracika.
Poza PiS, PO i RP pozostałe komitety wyborcze uzyskały znikome poparcie w Koźmicach. Najlepszy kandydat PSL uzyskał 9 głosów, SLD - 7 głosów a PJN - 6.
październik 2011

Zmarł Krzysztof Stanek

30 września 2011 r w wieku 25 lat zmarł nagle Krzysztof Stanek. Msza św. żałobna odprawiona zostanie 8 października o godz. 1500 w kościele w Koźmicach Wielkich, po czym nastąpi odprowadzenie Zmarłego na miejsce wiecznego spoczynku.
Nekrolog.
październik 2011

Zmarł Kazimierz Półtorak

5 października 2011 r w wieku 88 lat zmarł Kazimierz Półtorak. Msza św. żałobna odprawiona została 7 października o godz. 1100w kaplicy na cmentarzu w Wieliczce, po czym nastąpiło odprowadzenie Zmarłego na miejsce wiecznego spoczynku.
Nekrolog.
październik 2011

Przełajowa dwunastka


Uczniowie Gimnazjum w Koźmicach Wielkich wystartowali w tegorocznych, gminnych, indywidualnych biegach przełajowych. Z 19 osobowej ekipy koźmiczan, awans do etapu powiatowego zawodów, wywalczyła szóstka dziewcząt i sześciu chłopców. Są to: Monika Cieślik, Patryk Górecki, Jolanta Kawaler,Artur Klimowski, Dariusz Kurowski, Adrian Oleksy, Izabela Oramus, Michał Szczygieł, Sabina Ślęczka, Mateusz Smyda, Mariola Wcisło, Martyna Windak.
Info + foto: Bożena Perz
wrzesień 2011

Po bułgarsku

[Rozmiar: 32268 bajtów] Morze w okolicach Sozopola nie gorsze niż w pn-wsch Grecji, a na pewno lepsze niż w pn-wsch Włoszech. Czyste, ciepłe i nie „kwitnie”. Plaże w wypoczynkowych miejscowościach śliczne, czysty drobny piasek, duże i… okropnie zatłoczone. Bułgarzy zabudowali wybrzeże ładnymi, nowoczesnymi i bardzo dużymi hotelami. Proces zabudowywania trwa zresztą nadal.
Całkowity luz Bułgarów objawia się m.in. tym, że jeżeli ktoś ma się ochotę na plaży rozebrać, to robi to po prostu. Trzeba się więc liczyć z „golasami”, na każdym kroku.
To nie jedyny przejaw całkowitego luzu tych ludzi. Z niczym nie ma problemu, nic nikomu nie przeszkadza, są zadowoleni, jak mogą gości zadowolić, sprawić przyjemność. Są przy tym w naturalny sposób serdeczni i mili, czym odróżniają się od odrobinę interesownych Greków (że o Włochach nie wspomnę).
Ceny stosunkowo niskie, w większości nieco niższe niż u nas. Wyjątkiem były tu parasole na jednej z plaż. Wszystko można kupić bez żadnego problemu, pełny wybór i wysoka jakość produktów. W restauracjach też nieźle, chociaż kuchnia bułgarska chyba nie ma szans stać się klasyką gastronomiczną Europy… Nie da się porównać Bułgarii do Grecji czy Włoch jak chodzi o zabytki. Do zwiedzania jest tam znacznie mniej, ale coś tam jednak jest. Perełką południowej części wybrzeża jest stary Neseber, ładna i ciekawa jest również stara część Sozopolu.
W okolicy naszego hotelu standardem były hotelowe baseny. Jest to bardzo wygodny i praktyczny wynalazek. Wieczorem, po zmierzchu jest nadal bardzo ciepło, a nad morze nikt już nie idzie. Kąpiel w podświetlanym basenie jest wtedy bardzo, bardzo przyjemna. Natomiast standard samego hotelu dość wysoki, absolutnie zgodny z naszymi normami i oczekiwaniami.
Podsumowując – Bułgaria to bardzo atrakcyjna alternatywa dla wczasów nad Bałtykiem czy w Chorwacji. A jak ktoś szuka po prostu morza i plaży, Bułgaria może wygrać nawet z niektórymi rejonami Grecji i Włoch. Klimat jest tu bowiem nieco łagodniejszy, a morze bez zarzutu. No i przesympatyczni ludzie.
bulgaria bulgaria bulgaria bulgaria bulgaria bulgaria bulgaria
Tekst i zdjęcia:Wojtek Tchórzewski

Nadawali z przygodami czyli jak aplinista ratował koźmickie dożynki...

[Rozmiar: 25298 bajtów] Krakowska Grupa Ekspedycji Radiowych nadawała z Koźmic (W i M) z okazji naszego lokalnego święta. Nadawała z przygodami.
Wiedząc, że od wielu dni trwa na Słońcu gigantyczna burza zakładaliśmy dobrą propagację (warunki rozchodzenia się fal radiowych) także w dzień. Licząc na ciekawe DX-y (dalekie łączności) załatwiliśmy z u księdza proboszcza zgodę na powieszenie dobrej (co za tym idzie dość drogiej) anteny na wieży kościoła w Koźmicach W. Ze względu na konstrukcję w/w wieży przedsięwzięcie okazało się na granicy naszych możliwości, ale powiodło się dzięki temu, że mamy w swoich szeregach kolegę Tomka SP9ITP, alpinistę, właściciela firmy prowadzącej prace wysokościowe ("Alpimax"). Antena zawisła, i... Okazało się, że propagacja jest BEZNADZIEJNA, właściwie jej nie ma. Wiedzieliśmy, że sytuacja zmieni się o zmierzchu (tak to jest z tą propagacją), ale wtedy miały trwać już w najlepsze inne, ciekawsze i dużo głośniejsze imprezy. Walczyliśmy oczywiście, ale skutek (jak na nasze możliwości i umiejętności) był bardzo mierny. Przy okazji zauważyliśmy ciekawą prawidłowość. Otóż zainteresowanie różnych osób naszą działalnością było wprost proporcjonalne do wiedzy, jaką posiadały te osoby na temat kim jesteśmy i co robimy. Około 15-tej postanowiliśmy ewakuować się do naszej stałej siedziby (Koźmice Małe 97) i stamtąd kontynuować działalność. Postanowiliśmy zrobić to dyskretnie… No i byliśmy dyskretni. Jak Rewolucja Październikowa. Jeden niefortunny ruch wystarczył, by antena podczas zdejmowania zaczepiła się o rynnę i zaklinowała na amen. O 15:45 stan rzeczy był taki, że z dzwonnicy wisiał pęk sznurów i przewodów, każdy grubości palca i absolutnie nie dawał się w żaden sposób ściągnąć. Ksiądz proboszcz był oczywiście w siódmym niebie… Na ratunek przyszedł nam specjalista z w/w firmy Tomka. W pełnym ekwipunku ściągał z dachu kościoła naszą antenę pół godziny przed planowaną Mszą Świętą. W naszej stałej bazie los się odmienił. Propagacja na paśmie 80 m wróciła do normy (zmierzch), na grillu nic się nie przypaliło i radiostacja działała do późnych godzin nocnych. Odnosimy wrażenie, że nasi Koledzy krótkofalowcy z SP (Polski) nie tylko coraz lepiej znają Koźmice, ale i coraz bardziej je lubią!
niebo2 niebo2 niebo2 niebo2 niebo2 niebo2
Tekst i zdjęcia:Wojtek Tchórzewski
[Rozmiar: 23141 bajtów]
Okolicznościowa karta QSL (potwierdzenie nawiązania łączności ) z okazji Dni Koźmic. Krakowska Grupa Ekspedycji Radiowych ma dwa znaki: SP9PKG i SP9PPL. Pierwszy jest typowo "ekspedycyjnym" znakiem, używanym przez KGER na wyjazdach. Drugi to znak typowo "stacjonarny", dla stacji pracującej ze stałej lokalizacji (Koźmice Małe 97). Przez czas trwania turnieju szachowego pracowały obie stacje: SP9PKG z okolicy szkoły - z nastawieniem na zagranicę, również telegrafią a SP9PPL - ze stałego QTH (lokalizacji w Koźmiczkach).
wrzesień 2011

Zmarła Lucyna Batko

26 września 2011 r w wieku 51 lat zmarła po ciężkiej chorobie Lucyna Batko. Msza św. żałobna odprawiona została 28 września o godz. 1500 w kościele parafialnym w Koźmicach Wielkich, po czym nastąpiło odprowadzenie Zmarłej na miejsce wiecznego spoczynku.
Nekrolog.
wrzesień 2011

Promocja Koźmic Wielkich

[Rozmiar: 23141 bajtów]Był kiedyś taki pomysł w Koźmiczkach ale nie doczekał się realizacji. Natomiast czujni Czytelnicy zauważyli i życzliwie donieśli, że po Wieliczce zaczął grasować żółty pojazd promujący Sołectwo Koźmice Wielkie oraz jego stronę internetową. To jak dotąd jedyne sołectwo w gminie Wieliczka ale i prawdopodobnie jedno z nielicznych w Polsce, które promuje się w taki sposób. Brawo dla sąsiadów!
fot. JDP
wrzesień 2011

Porządki w parafii

[Rozmiar: 23141 bajtów] Ksiądz proboszcz Milan Michalak już na rozpoczęcie roku szkolnego przygotował cały pakiet zmian w parafii. Stwierdziwszy brak Rady Parafialnej (co było niegodne z prawem kanonicznym) przekształcił Komitet Gospodarczy w tymczasową Radę Parafialną i zapowiedział, że wybory do nowej Rady odbędą się w przyszłym roku. Podjął także odważną decyzję, znosząc półroczne składki imienne, zbierane dotąd tradycyjnie przez kwestarzy w domach koźmiczan. Datki na potrzeby remontowe parafii odtąd będą odbywać się w kościele w czasie nabożeństw. A potrzeby są spore: pilnej wymiany wymaga instalacja grzewcza w kościele i na plebani. W kościele i na plebani brak jest sprawnego systemu wentylacyjnego - to kolejna pilna sprawa. Planowane jest także wstawienie we wnęki okienne z witrażami dodatkowych okien z szybami w celu ocieplenia wnętrza kościoła. Kolejną sprawą, którą zajął się ksiądz Milan to uporządkowanie dokumentów cmentarza parafialnego. Ponieważ nie znaleziono w parafii Księgi Cmentarnej, pojawiła się konieczność jej założenia. W tym celu przeprowadzana zostanie inwentaryzacja grobów a następnie wszyscy ich właściciele będą musieli przedstawić posiadane dokumenty potwierdzające własność oraz wniesione opłaty dzierżawne. Otrzymają też wymagane prawem potwierdzenie dzierżawy grobowca. Sprawna ręka dobrego administratora z pewnością przyda się parafii Trójcy Świętej, a już podjęte decyzje, odebrane przez konserwatywnie nastawioną część wiernych jako kontrowersyjne, pozwalają spodziewać się ożywczego, świeżego tchnienia w życie wspólnoty parafialnej.
wrzesień 2011

Koźmickie koszulki

[Rozmiar: 23141 bajtów][Rozmiar: 25076 bajtów] [Rozmiar: 33818 bajtów] Koszulki z herbem (wciąż nieoficjalnym) Koźmic Małych, niektórzy widzieli tylko na zdjęciach, inni także na własne oczy, jako że pierwsze dwa egzemplarze już są noszone przez właścicieli. Pomysłodawca i projektant koszulki - Marek Janus zaoferował możliwość wydrukowania następnych. Zebrało się już kilka chętnych osób, jednak do minimalnego zamówienia dla drukarni potrzeba 25 sztuk. Koszulki są białe z nadrukami, które powinny wytrzymać kilka-kilkanaście prań. Koszt jednej sztuki to około 40 zł. Jeśli znajdą się chętni na kolejnych kilkanaście sztuk to będziemy mogli zrealizować zamówienie. W sprawie koszulek proszę o kontakt na adres: admin@kozmice.pl.
wrzesień 2011
kozmice.pl